Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sesja zdjęciowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sesja zdjęciowa. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 września 2016

Kulisy sesji zdjeciowej



Filmik z sesji zdjęciowej z modelką Pauliną. Film nakręciła Kasia.
Używałam dwóch obiektywów 35 mm 1/8 oraz 50 mm 1/8 G.

0

wtorek, 2 sierpnia 2016

Za kulisami sesji zdjęciowej. Fotoreportaż

Zdecydowałam się pokazać jak przebiegała sesja zdjęciowa do moich dwóch fotomontaży "Samotność" i "Przy drzewie". moja koleżanka Asia zgodziła się pozować. W ładny kwietniowy dzień biedaczka zechciała się rozebrać i pokazać w letnich sukienkach. Na szczęście dla mnie było ciepło. Wyszukałam wcześniej miejsce i poszłyśmy całą ferajną plus pies. Miałam już z góry ustalony plan, więc wystarczyło tylko odpowiednio poskładać puzzle. Ponieważ dziura w drzewie okazała się mniejsza niż Asia, postanowiłam stworzyć bardziej surrealistyczny obraz i posklejać wszystko w formie fotomontażu.
Najpierw poprosiłam Asię, aby ustawiła się tak, jakby miała wchodzić do drzewa. Po kilku pozach, udało się!


Przy drugiej pozie chciałam, aby wyobraziła sobie, że siedzi samotna w drzewie nocą. Jest przerażona, a na około robale.


 Dużo śmiechu było, kiedy poprosiłam Asię, aby zarzuciła włosami. Chciałam później to wykorzystać w fotomontażu.




Jeszcze tylko sprawdzenie czy wszystko mam i sesja udana. 


Drzewa znalazłam w parku. W ogóle cała sesja została zainspirowana pewnym drzewem z parku (tym po prawej na zdjęciu poniżej).


Czas na efekty końcowe.




0

środa, 6 lipca 2016

Fotomontaż. Od czego zacząć?

Historia fotomontażu zaczyna się nie od Photoshopa, ale od ciemni. Artyści od dawna łączą ze sobą obrazy, rysunki, zdjęcia. Dzieje komponowania obrazu są fascynujące i warto je poznać. Ja jednak skupię się na innym wątku, czyli od czego zacząć swój fotomontaż. Przede wszystkim najważniejsze jest opanować techniki wycinania, z czasem i tak będziecie mieć swoją ulubioną. Ja taką posiadam, ale ważne jest, aby się do niej nie ograniczać i wiedzieć, że można sięgnąć po inne narzędzia, gdy obiekt jest bardziej skomplikowany do wycięcia. Fotomontaż jest bardzo dobrym sposobem na naukę Photoshopa nie ma lepszego. Po pierwsze poznajecie prawie wszystkie narzędzia programu, a po drugie stajecie się mistrzami zaznaczania i wycinania. Ale przede komponowanie obrazu z wielu zdjęć wymaga zdolności widzenia, zdolności uczenia się i gotowości do popełniania błędów, a z drugiej strony cierpliwości oraz spokoju, gdy wszystko trzeba będzie zacząć od początku.

Fotomontaż zrobiony ze zdjęć pobranych ze stron z darmowymi zdjęciami. Dodana jest tu również tekstura, którą zrobiłam sama.  


Planowanie nie jest złe


Najtrudniejszą sprawą w fotomontażu jest kompozycja i prawidłowe wykonanie lub wyszukanie zdjęć. Oczywiście, że warto zaplanować cały proces twórczy. Mnie osobiście prościej jest coś zaplanować z obrazków ściągniętych z darmowych banków zdjęć. Trudniejsza sprawa, gdy samemu macie wykonać wszystkie zdjęcia. Musicie pamiętać o postawie modela i o zrobieniu zdjęć wszelkim elementom do kompozycji w odpowiednim świetle i przy odpowiednim kącie tak, aby wszystko pasowało do siebie. Dlatego lepiej wcześniej rozrysować sobie schemat, jak ma wyglądać cały obraz i skąd padać światło. To wymaga dużej umiejętności planowania, wyobraźni i kreatywności. Jednak, gdy już powstanie będziecie czuli dużą satysfakcję.

Jeden z pierwszych fotomontaży mało skomplikowany. Oprócz powalonego drzewa, wszystko jest ze stron z darmowymi zdjęciami. Zdjęcie drzewa zrobiłam sama.


Pomysł w realizacji


Kiedy wszystkie zdjęcia będziecie robić samodzielnie, musicie wiedzieć czego chcecie. Musicie mieć plan ułożony w głowie, a najlepiej narysowany na kartce lub w programie graficznym. Ja mam notes i za każdym razem, gdy coś przyjdzie mi do głowy, muszę koniecznie to narysować. Przy robieniu zdjęć samemu trzeba pomyśleć przede wszystkim o tym, jakie ma być światło, z której strony ma padać. Trzeba pamiętać, że wszystkie elementy powinny być oświetlone pod tym samym kątem. Najprościej, gdy zdjęcie będzie robione w pochmurny dzień wówczas sami możecie później, przy obróbce, ustalić kąt padania światła. Ponadto każdy kawałek kompozycji powinien być zrobiony z odpowiedniego punktu widzenia, a zatem wiadomo, że jeśli coś ma być widoczne z góry, to każdy element powinien być widoczny z góry. Podobnie jest, jeśli dobierasz zdjęcia już gotowe, wówczas trzeba zaobserwować, czy każdy element pasuje do siebie. Mimo wszystko dużo trudniej jest wykonać zdjęcia samemu, niż dopasować każdy obraz z banku zdjęć. Przekonałam się na własnej skórze.


Praca w programie graficznym


Po zebraniu wszystkich zdjęć najlepiej zacząć od wycięcia potrzebnych elementów, a następnie stworzenia tła, tak aby można było umieścić obiekty. Po umieszczeniu wszystkich obiektów i dobraniu odpowiedniej skali skupiam się na oświetleniu. Ustalam, z której strony ma padać światło i tworzę je, a następnie tworzę w odpowiednim miejscu cienie. Wszystko powinno tworzyć jedną spójną całość. Musicie pamiętać, że każdy element powinien ze sobą współgrać pod względem światła, barwy, nasycenia czy kontrastu. Każdy element, ale też cały obraz należy, dopasować do siebie używając krzywych, poziomów, barwy, nasycenia itp. narzędzi. Później kolejność już dowolna ja kończę swoje fotomontaże używając gradientów, a czasem nawet dodając teksturę i używając trybów mieszania.

Ten fotomontaż zrobiłam z autorskich zdjęć. Pozowała mi moja przyjaciółka, drzewo zrobiłam w parku, reszta to obróbka.

Co jeszcze trzeba wiedzieć składając te puzzle


Po pierwsze: jeśli używacie zdjęć z Internetu upewnijcie się, że nie naruszacie czyichś praw autorskich, najbezpieczniej korzystać ze stron, z których można pobrać zdjęcia bezpłatnie. 
Po drugie: zapoznajcie się z maskami w Photoshopie, jak działają do czego służą, jak z nimi pracować. 
Po trzecie: zaopatrzcie się w darmowe pędzle i gradienty, to bardzo przydatna rzecz.
Po czwarte: jeśli chcecie robić zdjęcia, poznajcie podstawowe techniki oświetlenia.

Mam nadzieję, że ten krótki wstęp pomoże wam precyzyjniej zapanować i zaplanować proces powstawania waszych pierwszych fotomontaży, a może już coś tworzycie, a nie wychodzi, tak jak byście chcieli. Początki są trudne, ja dopiero po kilkudziesięciu nieudanych fotomontażach stworzyłam jeden, który mnie zadowolił. Cały czas się uczę, ale mam z tego ogromną satysfakcję i tego życzę również Wam. 


0

środa, 29 czerwca 2016

Pamiętnik fotoamatora #5

Tą część pamiętnika poświęcę na spisanie doświadczeń z dotychczasowych moich sesji portretowych. Nie było ich dużo na razie, ale mam zamiar kontynuować pracę i ćwiczyć, i ulepszać swoje portrety. Ale dopatrzyłam się kilku błędów, które muszę wyeliminować, aby stać się lepszą, a te trzy poniżej spędzają mi sen z powiek. Postanowiłam je tu opisać.

po pierwsze zapanować nad stresem


Moją bolączką na sesji jest stres i nie wiem z czego tak na prawdę to wynika, ale podejrzewam, że bardzo chcę, aby zdjęcia wyszły dobrze. Jednak to, że zżera mnie stres nie pomaga ani mnie, ani osobie pozującej. Do tej pory pracowałam z manekinem, jej nie trzeba mówić jak ma się ustawić, co zrobić z ręką czy jak przechylić głowę. Z żywymi niestety oblałam test z interakcji i poległam na prawie każdej sesji. Dodatkowym utrudnieniem jest to, że do tej pory pozowały mi osoby, które wcześniej tego nie robiły. To prawdziwe wyzwanie, zwłaszcza jeśli osoba się krępuje. Wówczas ważne jest, abyś Ty był spokojny, rozluźniony. Rozmawiaj z tą osobą opowiedz anegdotkę czy śmieszny kawał, podkreślam śmieszny. Wiem, że to wyzwanie, ale nie znajdziesz od razu profesjonalnej modelki, musisz sobie poradzić z osobami z najbliższego otoczenia (wyjątek to gdy masz duże szczęście i masz w rodzinie lub wśród znajomych modelkę, która zgodzi się pozować). Ale wracając do rzeczywistości porozmawiaj z tą osobą, zapytaj czy ma więcej czasu na stylizacje i makijaż. Staraj się utrzymać rozluźnioną atmosferę. 

po drugie zrób szczegółowy plan sesji


No właśnie, to jest istotna sprawa, ja przed sesja mam jakiś finalny obraz tego, co chciałabym osiągnąć, ale brak planu na wykonanie. Moja pierwsza sesja była na zasadzie "co będzie, to będzie", jednak gdy już stanęłam przed moją modelką, a ona mnie zasypała pytaniami, to zdałam sobie sprawę, że nie wiem czego chcę, a moje zdjęcia wyszły bardzo przeciętnie. Po tej sesji postanowiłam sobie, że zacznę panować nad tym co robię. Postanowiłam planować sesję. Jeśli sesja będzie w moim małym studio, to zaplanuję oświetlenie, a jeśli na zewnątrz, to w jakimś fajnym miejscu, które wcześniej wypatrzę. Ważne jest w fotografii w plenerze, abyś wiedział jakie jest światło., więc warto wcześniej coś wypatrzyć.
Moja pierwsza sesja z żywą istotą

Postanowiłam również inspirować się innymi fotografami, oglądać kanał You Tube, zdjęcia w gazetach, analizować pozy, czy oświetlenie. Nawet z najbardziej zaplanowaną sesją warto mieć otwartą furtkę na ewentualne dodatkowe pozy czy dodatkowe oświetlenie może przyjść ci coś do głowy w trakcie sesji, a być może modelka coś zaproponuje. Podsumowując postanowiłam mieć ścisły plan sesji od makijażu poprzez ubiór do obmyślonych pozycji, ale mimo to mieć miejsce na nowe pomysły, które mogą powstać podczas sesji. 

po trzecie brak stylizacji


Moim zdaniem błędem jest robić sesje w zwykłych, codziennych ubraniach. Moja pierwsza sesja własnie na tym polegała w dodatku był listopad i było chłodno, więc osoba pozująca miała na sobie kurtkę. Po tym doświadczeniu uświadomiłam sobie, że moje zdjęcia muszą mieć niebagatelny klimat. Na drugą sesję przywiozłam piękną sukienkę i swój gruby sweter, ale pozwoliłam koleżance się umalować i to był błąd, ponieważ nawet obróbka w "fotoszopie" nie pomogła. Mając ogólne pojęcie na temat trendów w makijażu i książkę z instrukcjami, jak zrobić konkretny makijaż, postanowiłam kolejną modelkę umalować. I udało się zdjęcia wyszły dobre. Doszłam do wniosku, że będę się starała szukać sukien i innych gadżetów do moich sesji, aby były one bardziej stylizowane. Dopóki zaczynam muszę radzić sobie sama, ale wyznaję zasadę, że każdy szczegół się liczy.

Jeśli chodzi o aspekty techniczne i pozowanie to jest to odrębny temat i bardziej odległy. Muszę bowiem zyskać jakieś doświadczenie i dostrzec te błędy, które popełniam teraz. 

Sesja druga

Sesja do której wykonałam własnoręcznie make up
Sesja robiona niedawno 


0
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.