Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotomontaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotomontaż. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 listopada 2016

Przegląd moich foto kompozycji.

Od czasu kiedy wstawiałam moje pierwsze foto kompozycje zmieniło się dużo. Przede wszystkim jestem po kilkunastu sesjach portretowych. Mam większe doświadczenie w pracy z ludźmi, niewielkie portfolio i dużo więcej pomysłów na następne sesje. 
Dziś pokaże foto manipulacje, które stworzyłam ze zdjęć pobranych ze stron takich jak: freeimage czy deviantart.
To nic takiego, ale mimo to jestem z nich dumna.



0

wtorek, 9 sierpnia 2016

Jak zrobić prosty fotomontaż w Gimpie

Oto jak w łatwy sposób możesz zrobić fotomontaż z dwóch lub kilku zdjęć.
Otwórz dwa lub więcej zdjęć. Jak widać ja wybrałam dwa zdjęcia. Pierwsze zdjęcie psa posłuży mi jako główne, a drugie jako to wklejone.
Jak wkleić zdjęcie? W menu wybierz Zaznacz - Całość. Polecenie wywoła przerywaną linię na całym obrazie. A następnie wybierz Edycja - Skopiuj. Wklejenie będzie miało polecenie Edycja - Wklej. Obraz zostanie wklejony na tło i powstanie nowa warstwa.


Teraz zajmiemy się dopasowywaniem tego drugiego obrazka do pierwszego.
Po prawej stronie na warstwach kliknij na warstwę z mniejszym obrazkiem prawym przyciskiem myszy i poszukaj dodaj maskę warstwy.


Kolejny krok to użycie gradientu. z przybornika wybierz gradient. Pozostaw czarno - biały, bowiem będziemy się pozbywać części obrazka.


Po wybraniu narzędzia Gradient wracamy do obrazka i kursorem przesuwamy od lewej do prawej tak, aby część obrazka zniknęła.


Nie pozbędziesz się całego obrazka, ale jego części. Jeśli jednak chcesz precyzyjniej wyciąć obiekt polecam Pędzel, którym na masce warstwy możesz pozbyć się większej części tła z drugiego obrazka i bardziej wtopić obiekt w tło. Pamiętaj jednak, że musisz pracować na masce.


 Zwróć uwagę na te dwa kwadraciki z kolorami po lewej stronie w przyborniku (2). Pamiętaj, że jeśli czarny kwadracik będzie na górze obraz będzie wymazywany. Jeśli jednak będziesz chciał coś cofnąć, to wystarczy odwrócić kwadraciki tak, aby biały był na górze i pędzlem przywrócić fragment, który Cię interesuje. Praca prosta i przyjemna. Możesz zmniejszyć krycie pędzla wówczas pewną część obrazu można wtopić w tło. Ja tak zrobiłam z trawą. Zbytnio nie starałam się przy usuwaniu tła przy kolcach zmniejszyłam tylko krycie pędzla i pozbyłam się większej części trawy.
Ok wróćmy do naszego fotomontażu, jeśli pozbywasz się tylko części obrazka, można usunąć ostre krawędzie wklejonego obrazka. W tym celu wybierz z przybornika odręczne zaznaczanie i zacznij rysować na krawędziach zdjęcia wklejonego.


Gdy połączysz ze sobą końce pojawią się tzw. maszerujące mrówki. To nasze zaznaczenie. Teraz zmiękczymy krawędź selekcji.


Wybierz z Menu polecenie Zaznaczenie - Zmiękcz, pojawi się okno. Wpiszmy 50 px, możecie wpisać wartość jaką chcecie w zależności od tego, jakie miękkie mają być krawędzie.
W fotomontażu musimy zadbać o to, aby dwa obrazki pasowały do siebie. Należy więc tak wykorzystać krzywe i poziomy, aby obrazki zostały dopasowane. Można też dodać gradient na osobnej warstwie i zmienić tryb mieszania, zmniejszyć nasycenie.
Dodaj nową warstwę. Można to zrobić na dwa sposoby. W Menu wybierz Warstwa - Nowa warstwa lub po prawej stronie na samym dole znajdziesz małe ikonki. pierwsza to nowa warstwa.


Następnie pojawi się okno, w którym należy zaznaczyć Przezroczysta i Ok.


Dalej wybieramy gradient. Poniżej w opcjach narzędzi dobieramy kolor niebieski lub jaki sobie zażyczysz. Następnie na podświetlonej warstwie przezroczystej kursorem przesuwamy od lewej do prawej. Pojawi się niebieski obraz, który zmieszamy z naszym zdjęciem za pomocą trybów.


Ja akurat wykorzystałam plugin G'mic do zrobienia efektu vintage i dodałam w tym samym rozszerzeniu ramkę z rozmyciem.
I proszę całkiem niezły fotomontaż.


0

wtorek, 2 sierpnia 2016

Za kulisami sesji zdjęciowej. Fotoreportaż

Zdecydowałam się pokazać jak przebiegała sesja zdjęciowa do moich dwóch fotomontaży "Samotność" i "Przy drzewie". moja koleżanka Asia zgodziła się pozować. W ładny kwietniowy dzień biedaczka zechciała się rozebrać i pokazać w letnich sukienkach. Na szczęście dla mnie było ciepło. Wyszukałam wcześniej miejsce i poszłyśmy całą ferajną plus pies. Miałam już z góry ustalony plan, więc wystarczyło tylko odpowiednio poskładać puzzle. Ponieważ dziura w drzewie okazała się mniejsza niż Asia, postanowiłam stworzyć bardziej surrealistyczny obraz i posklejać wszystko w formie fotomontażu.
Najpierw poprosiłam Asię, aby ustawiła się tak, jakby miała wchodzić do drzewa. Po kilku pozach, udało się!


Przy drugiej pozie chciałam, aby wyobraziła sobie, że siedzi samotna w drzewie nocą. Jest przerażona, a na około robale.


 Dużo śmiechu było, kiedy poprosiłam Asię, aby zarzuciła włosami. Chciałam później to wykorzystać w fotomontażu.




Jeszcze tylko sprawdzenie czy wszystko mam i sesja udana. 


Drzewa znalazłam w parku. W ogóle cała sesja została zainspirowana pewnym drzewem z parku (tym po prawej na zdjęciu poniżej).


Czas na efekty końcowe.




0

środa, 6 lipca 2016

Fotomontaż. Od czego zacząć?

Historia fotomontażu zaczyna się nie od Photoshopa, ale od ciemni. Artyści od dawna łączą ze sobą obrazy, rysunki, zdjęcia. Dzieje komponowania obrazu są fascynujące i warto je poznać. Ja jednak skupię się na innym wątku, czyli od czego zacząć swój fotomontaż. Przede wszystkim najważniejsze jest opanować techniki wycinania, z czasem i tak będziecie mieć swoją ulubioną. Ja taką posiadam, ale ważne jest, aby się do niej nie ograniczać i wiedzieć, że można sięgnąć po inne narzędzia, gdy obiekt jest bardziej skomplikowany do wycięcia. Fotomontaż jest bardzo dobrym sposobem na naukę Photoshopa nie ma lepszego. Po pierwsze poznajecie prawie wszystkie narzędzia programu, a po drugie stajecie się mistrzami zaznaczania i wycinania. Ale przede komponowanie obrazu z wielu zdjęć wymaga zdolności widzenia, zdolności uczenia się i gotowości do popełniania błędów, a z drugiej strony cierpliwości oraz spokoju, gdy wszystko trzeba będzie zacząć od początku.

Fotomontaż zrobiony ze zdjęć pobranych ze stron z darmowymi zdjęciami. Dodana jest tu również tekstura, którą zrobiłam sama.  


Planowanie nie jest złe


Najtrudniejszą sprawą w fotomontażu jest kompozycja i prawidłowe wykonanie lub wyszukanie zdjęć. Oczywiście, że warto zaplanować cały proces twórczy. Mnie osobiście prościej jest coś zaplanować z obrazków ściągniętych z darmowych banków zdjęć. Trudniejsza sprawa, gdy samemu macie wykonać wszystkie zdjęcia. Musicie pamiętać o postawie modela i o zrobieniu zdjęć wszelkim elementom do kompozycji w odpowiednim świetle i przy odpowiednim kącie tak, aby wszystko pasowało do siebie. Dlatego lepiej wcześniej rozrysować sobie schemat, jak ma wyglądać cały obraz i skąd padać światło. To wymaga dużej umiejętności planowania, wyobraźni i kreatywności. Jednak, gdy już powstanie będziecie czuli dużą satysfakcję.

Jeden z pierwszych fotomontaży mało skomplikowany. Oprócz powalonego drzewa, wszystko jest ze stron z darmowymi zdjęciami. Zdjęcie drzewa zrobiłam sama.


Pomysł w realizacji


Kiedy wszystkie zdjęcia będziecie robić samodzielnie, musicie wiedzieć czego chcecie. Musicie mieć plan ułożony w głowie, a najlepiej narysowany na kartce lub w programie graficznym. Ja mam notes i za każdym razem, gdy coś przyjdzie mi do głowy, muszę koniecznie to narysować. Przy robieniu zdjęć samemu trzeba pomyśleć przede wszystkim o tym, jakie ma być światło, z której strony ma padać. Trzeba pamiętać, że wszystkie elementy powinny być oświetlone pod tym samym kątem. Najprościej, gdy zdjęcie będzie robione w pochmurny dzień wówczas sami możecie później, przy obróbce, ustalić kąt padania światła. Ponadto każdy kawałek kompozycji powinien być zrobiony z odpowiedniego punktu widzenia, a zatem wiadomo, że jeśli coś ma być widoczne z góry, to każdy element powinien być widoczny z góry. Podobnie jest, jeśli dobierasz zdjęcia już gotowe, wówczas trzeba zaobserwować, czy każdy element pasuje do siebie. Mimo wszystko dużo trudniej jest wykonać zdjęcia samemu, niż dopasować każdy obraz z banku zdjęć. Przekonałam się na własnej skórze.


Praca w programie graficznym


Po zebraniu wszystkich zdjęć najlepiej zacząć od wycięcia potrzebnych elementów, a następnie stworzenia tła, tak aby można było umieścić obiekty. Po umieszczeniu wszystkich obiektów i dobraniu odpowiedniej skali skupiam się na oświetleniu. Ustalam, z której strony ma padać światło i tworzę je, a następnie tworzę w odpowiednim miejscu cienie. Wszystko powinno tworzyć jedną spójną całość. Musicie pamiętać, że każdy element powinien ze sobą współgrać pod względem światła, barwy, nasycenia czy kontrastu. Każdy element, ale też cały obraz należy, dopasować do siebie używając krzywych, poziomów, barwy, nasycenia itp. narzędzi. Później kolejność już dowolna ja kończę swoje fotomontaże używając gradientów, a czasem nawet dodając teksturę i używając trybów mieszania.

Ten fotomontaż zrobiłam z autorskich zdjęć. Pozowała mi moja przyjaciółka, drzewo zrobiłam w parku, reszta to obróbka.

Co jeszcze trzeba wiedzieć składając te puzzle


Po pierwsze: jeśli używacie zdjęć z Internetu upewnijcie się, że nie naruszacie czyichś praw autorskich, najbezpieczniej korzystać ze stron, z których można pobrać zdjęcia bezpłatnie. 
Po drugie: zapoznajcie się z maskami w Photoshopie, jak działają do czego służą, jak z nimi pracować. 
Po trzecie: zaopatrzcie się w darmowe pędzle i gradienty, to bardzo przydatna rzecz.
Po czwarte: jeśli chcecie robić zdjęcia, poznajcie podstawowe techniki oświetlenia.

Mam nadzieję, że ten krótki wstęp pomoże wam precyzyjniej zapanować i zaplanować proces powstawania waszych pierwszych fotomontaży, a może już coś tworzycie, a nie wychodzi, tak jak byście chcieli. Początki są trudne, ja dopiero po kilkudziesięciu nieudanych fotomontażach stworzyłam jeden, który mnie zadowolił. Cały czas się uczę, ale mam z tego ogromną satysfakcję i tego życzę również Wam. 


0

wtorek, 5 kwietnia 2016

Jak rozwijać swoją pasję?

liść na tle nieba, dodana tekstura

Dziś chcę się podzielić moimi doświadczeniami, a raczej przemyśleniami na temat pasji i kreatywności. Temat wyszedł tak spontanicznie, dlatego że ostatnio nie idzie nic po mojej myśli.
Staram się zacząć tworzyć fotografię portretową. Portrety zawsze mnie pociągały nawet, gdy tylko szkicowałam, to najchętniej rysowałam portrety. Niestety bardzo ciężko znaleźć mi modelki, nie wiem może się do tego źle zabieram. A może mój brak śmiałości blokuje mnie, aby zrobić dużo więcej. Ale dość tego narzekania, miałam tu napisać jak rozwijać swoją pasję, a wychodzi pamiętnik nieudacznika.

Sukces składa się z drobnych spraw

Wydaje nam się, że jesteśmy przygotowani na sukces, ale nie dostrzegamy drogi jaka nas czeka, aby go osiągnąć. Pragnę na początek zdefiniować słowo sukces, którym się tu posłużę. Sukcesem, o którym chcę pisać, to spełnienie tego, co sobie założyłam w danym momencie. To ustalenie kilku kilku kroków, na krótki okres czasu i dążenie do ich realizacji. Może nie jestem osobą super zmotywowaną i super zorganizowaną, ale jednak na jakikolwiek sukces trzeba sobie zapracować. Wychodzę również z założenia, że jeśli mamy określony cel, jeden duży (ja chciałabym się zajmować fotografią produktową oraz artystyczną, znaleźć swój styl i wciąż się rozwijać), to już połowa sukcesu. Bowiem dobrze jest coś sobie już założyć, wiedzieć dokąd chcesz zmierzać. Wyznaczyłam sobie etapy, które w ciągu miesiąca mam zamiar osiągnąć i to też będzie mój sukces. Plany miesięczne to tylko etap, ale jeśli to osiągniesz w ciągu miesiąca, stanie to twoim sukcesem. Co miesiąc siadam i spisuje swoje dziesięć przykazań, które chcę osiągnąć w ciągu miesiąca. Od początku roku założyłam sobie, że będę szlifować swoje umiejętności. Zrobiłam dwie sesje swoim koleżankom, niestety mój brak pewności siebie jest dla mnie bardzo zgubny. Cały czas wmawiam sobie, że mój wiek jest przeszkodą, że jestem za stara, że może wcale nie mam talentu, to wszytko ciągnie mnie na dno. Mam takie cykle załamania, ale później, po kilku czarnych dniach, budzę się z nowymi siłami. Mówię sobie:
" To co, że jestem już po trzydziestce",
"Jeśli mnie do tego ciągnie, jeśli mam jakieś pomysły, to dlaczego ich nie wykorzystać, to też oznacza, że jakiś talent mam",
"Wiem, że są lepsi ode mnie, ale oni też kiedyś byli na początku drogi. Watro więc przyjrzeć się im i zainspirować siebie".

Sposób myślenia o sobie i o tym co robisz jest ważny

Jestem przekonana, że w większości przypadków to Twoje myślenie jest odpowiedzialne za to, czy będziesz się rozwijał, czy zrobisz coś w kierunku promocji swoich prac. Zacznij przede wszystkim myśleć dobrze o sobie i o swoich pracach. Jeśli będziesz dobrze oceniał siebie, wówczas jest duże prawdopodobieństwo, że będziesz odważniejszy i pokażesz swoje zdjęcia światu. I nie mam tu na myśli jakiegoś narcystycznego zapatrzenia w siebie - trzeba umieć z dystansem podejść do tego, co się robi, to pomoże w samorozwoju. Kiedy wiesz po jakimś czasie, że coś ci nie wyszło następnym razem zrobisz to inaczej, i niewątpliwie lepiej. 
Oczywiście ważne jest, jak zareagujesz na krytykę, z którą się spotkasz, jeśli już twoje prace zobaczą światło Internetu. Mówię tu o tej konstruktywnej krytyce, nie o tzw hejtach, którymi nie powinieneś się przejmować. Jestem pewna, że dziś gdybym spotkała się nawet z tą konstruktywną krytyką, wbiłaby mi kołek w moje serce. Wiem, że bez tego sztuka czy fotografia nie istnieje. Wyrażasz siebie dzięki swoim pracom, ale odbiorca wcale tego nie musi odebrać, ich w taki sam sposób. Odbiorca widzi obraz w całości i tylko od niego zależy, jak go zinterpretuje. Kiedyś pokazałam jedną swoją pracę koledze, a on zapytał dlaczego moje prace są takie mroczne. Byłam przekonana, że nie są mroczne. Ale on odebrał je inaczej. Tworze to, co w danym momencie czuje. Wbrew pozorom jestem bardzo wesoła babką, lubię się pośmiać, i lubię dobre żarty. Jednak moje doświadczenia to pasmo porażek oraz rozczarowań. Być może moje obrazy poniekąd odzwierciedlają moje doświadczenia. 
Dobrze to byłoby na tyle. Myślę, że o pasji i celu oraz o kreatywności chciałabym w przyszłości napisać więcej.
0

niedziela, 3 kwietnia 2016

Fotomontaż z aniołami.

Dziś pokażę dwa fotomontaże z motywem anioła. Jeden jest sprzed roku, a drugi zrobiłam niedawno.
Ten z czarnymi skrzydłami jest zrobiony na początku mojej nauki Photoshopa i zasad fotomontażu. Mgłę i chmury dodawałam pędzlem - i uważam, że niestety to widać - wówczas nie zmniejszałam krycie pędzla, nie miałam pojęcia, że można je zmniejszyć i pracować subtelniej. To był w sumie drugi "udany" fotomontaż. To znaczy, że reszta była nie do zaakceptowania przeze mnie.
kobieta anioł chmury

kobieta w kasku anioł w białej sukni
Ten powyżej jest zrobiony niedawno, również użyłam pędzli, ale jest znacznie lepiej. Nie są tak widoczne, w porównaniu z poprzednim obrazem. Ponadto dodałam teksturę do tła. To ostatnio mój ulubiony sposób tworzenia fotomontaży i nie tylko, bo do zdjęć też dodaje teksturę. Nie jest to regułą, ale jeśli efekt mi się spodoba, to już tak zostaje. 
0

niedziela, 27 marca 2016

Fotomanipulacja z teksturą. Kobieta i koń

Dziś spróbowałam coś innego, mianowicie dodałam kobiecie włosy. Moim zdaniem wyglądają dosyć dobrze. Natomiast efekt ich rozwiania jest celowy, to miało nadać dynamizmu scenie i trochę takiej fantazji.

kobieta, kon, fotomanipulacja

Nie mogłam się powstrzymać i całość wypełniłam teksturą, oczywiście pominęłam kobietę i konia, i motyle, jednak gdy ujrzałam ten obraz z tekturą wydał mi się bardziej interesujący.
0

piątek, 25 marca 2016

Bajkowy fotomontaż

Czas na fotomontaż chłopiec ze zwierzątkami. Wszystko w przyjaznej, bajkowej atmosferze.
chłopiec patrzy na krowę

0

niedziela, 20 marca 2016

Wiosenne kwiaty z ogrodu - Krokus, Szafran

Postanowiłam wejść do ogródka i zrobić kilka zdjęć kwiatów, które zawsze dobrze się kojarzą, bo są oznaką wiosny. Nie chciałam aby to były tylko zdjęcia, więc poddałam je twórczym zabiegom w Photoshopie, dodałam teksturę i kilka gradientów. Wyszło moim zdaniem malowniczo. Dla porównania dodam zdjęcia bez obróbki i z obróbką.



I te z teksturą:



0

wtorek, 15 marca 2016

Coś optymistycznego !

Mam tak, że jeśli spojrzę na zdjęcie to wiem, że wykorzystam je w swoim fotomontażu. Nie wiem jeszcze co to będzie, ale wiem, że użyję właśnie tego zdjęcia. Tak było z  misiem, a później z dziewczynką. Gdy zobaczyłam je wśród zdjęć sztokowych, to wiedziałam, że połączę je w coś bajkowego. I oto efekt końcowy.




0

niedziela, 21 lutego 2016

Prosty sposób na zaśnieżoną scenę w Photoshopie.

Ten sposób ma wadę trzeba dobrze wyczuć przy zaznaczaniu koloru, aby obraz nie stracił szczegółów. Próbowałam kilka razy zanim uzyskałam efekt zadowalający.
Zaczynamy. Oto zdjęcie, które chciałam zaśnieżyć:

Otwieramy zdjęcie w Photoshopie i wybieramy na pasku menu Zaznacz/Zakres kolorów. 
Kroplomierz przenieś na zdjęcie w górnej części i kliknij raz. W oknie Zakres kolorów zaznaczone obszary zostaną wyświetlone na biało. Przesuń suwak Tolerancja do momentu, aż biały obszar się zwiększy.
Jeśli obszar będzie wystarczająco biały wciśnij Ok. Dodaj nową warstwę, a następnie wypełnij ją kolorem białym. W pasku menu naciśnij Edycja/ Wypełnij pojawi się okienko Wypełnienie, w którym w zawartości Użyj kolor Białe. 

Lub na skróty Ctrl+Delete. Oczywiście pamiętaj aby zaznaczenie było aktywne. Po wypełnieniu warstwy usuń zaznaczenie. Zaznacz/ usuń zaznaczenie lub Ctlr+ D. Następnie trzeba rozmyć ten śnieg. Zrobimy to za pomocą filtra Rozmycie gaussowskie.
Rozmywamy obraz wpisując wartość Promienia 2 piksele.
Można powielić warstwę aby wzmocnić efekt. I mamy śnieg na zdjęciu. Ja dodatkowo mam padający śnieg, który można osiągnąć poprzez odpowiedni pędzel. Zrobienie pędzla pokażę w innym poście, tutaj macie link Jak zrobić pędzel w kilka kroków. 
Jeszcze efekt końcowy.


0

czwartek, 18 lutego 2016

Fotografia z teksturą

Jestem na etapie dodawania tekstur do swoich fotomontaży, ale dziś przeglądając swój zbiór zdjęć, które mam zamiar kiedyś wykorzystać w swoich kompozycjach, doznałam olśnienia.
Zdjęcie zrobiłam w ogródku jakieś dwa lata temu, ale nie miałam zamiaru z nim nic robić. Dziś olśniło mnie, że mogłabym pobawić się teksturami i faktycznie po dodaniu kilku tektur i zastosowaniu kilku trybów mieszania, zdjęcie ożyło na nowo. A efekt końcowy podoba mi się.

0

Fotomontaż z rybką w tle

Ten fotomontaż powstawał dwa dni. Pierwsza wersja miała zwykłe tło zrobione z gradientu, ale efekt ostatecznie nie został przeze mnie zaakceptowany, bowiem czegoś mi brakowało.
Już miałam wyrzucić wszystko do kosza gdy nagle mnie olśniło. Otworzyłam w Photoshopie jeszcze raz ten fotomontaż i spróbowałam dodać teksturę ściany i to był sukces! Nagle mnie olśniło! Tekstura to jest to daje efekt obrazu, takiego, który mogłabym sobie powiesić na ścianie. dlatego od dziś kocham tekstury i pójdę w tym kierunku.
A oto efekt. Wydaje mi się, że wyszło magicznie.



0

niedziela, 14 lutego 2016

Fotomontaż z mgłą w tle.


Dość istotne było znalezienie odpowiedniego zdjęcia miasteczka, które przypominało wymarłe. Niestety w swojej osobistej kolekcji nie posiadałam takiego zdjęcia.
Udałam się na stronę Freeimages, i tam, po wielu dniach poszukiwań, znalazłam odpowiednie zdjęcie. Zdjęcie dziewczyny mam z kolekcji zdjęć ze strony Death to Stock. Potrzebowałam tylko efektu mgły, którą wykonałam sposobem  opisanym w poście Jak szybko dodać mgłę do zdjęcia.
Dziewczyna została wycięta z tła poprzedniego i dodana do "miasteczka". Dodałam również chmury, aby efekt był bardziej dramatyczny i przyciemniłam pierwszy plan. W sumie fotomontaż nie zalicza się do skomplikowanych, ale zamierzony efekt końcowy został osiągnięty.
0

sobota, 13 lutego 2016

Jak szybko dodać mgłę do zdjęcia w Photoshopie.

Ostatnio robiłam kilka fotomontaży z mgłą. Potrzebowałam szybko przygotować taki efekt do zdjęcia, które miało być tłem w fotomontażu. Sposobów jest kilka ja pokaże mój ulubiony, który daje dość realistyczny efekt.

Oto zdjęcie, które wybrałam.

Otwieramy zdjęcie w Photoshopie i powielamy warstwę Ctlr = J.

Aby obraz wyglądał jak za mgłą, należy go trochę rozmyć, do czego użyjemy filtr Rozmycie gaussowskie. Zatem otwieramy Filtry szukamy Rozmycie/ Rozmycie gaussowskie. Pokaże się okienko, w którym trzeba ustawić promień na 8 pikseli.
Jeśli rozmyjemy obrazek należy do warstwy dodać maskę.

Jeśli dodaliśmy maskę warstwy, na bocznym pasku narzędzi szukamy Gradientu (skrót G). Pamiętaj o tym, aby próbnik kolorów na pasku narzędzi był ustawiony kolejno czarny i biały, aby być pewnym naciśnij na klawiaturze literkę D odpowiada ona za ustawienie kolorów domyślnych.

Jeśli już wybraliśmy Gradient, przechodzimy na pasek opcji, gdzie zaznaczamy Gradient liniowy i upewniamy się przy okazji, że nie jest zaznaczona Odwrotność. 
Dlaczego Gradient ma być czarno-biały? Bo czarne odkrywa, a białe zakrywa. Czyli w przypadku naszego zdjęcia to, co czarne będzie ostre, a białe-nieostre. Naciśnij więc na maskę przy warstwie ze zdjęciem, tak aby była aktywna, a następnie na obrazie przeciągnij kursor od dołu do góry. 
Następnie utwórz nową warstwę i wypełnij ją kolorem białym Ctrl+Del. Zmniejsz krycie warstwy może być 80 % lub więcej zależy od intensywności Twojej mgły. Następnie dodaj maskę i na masce zrób to samo co wcześniej, czyli Gradientem do góry. Tym razem zacznij od miejsca, gdzie ma zacząć się mgła. Istotne jest, że im dalszy horyzont, tym mgła jest gęstsza, a widoczność bardziej rozmyta. 
Oto efekt końcowy:
Mam nadzieję, że przybliżyłam choć trochę stworzenie mgły w dość prosty sposób. Jeśli zależy wam na w miarę realnym efekcie, to ten sposób jest dobry. 

0
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.