Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografia portretowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografia portretowa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 sierpnia 2016

Za kulisami sesji zdjęciowej. Fotoreportaż

Zdecydowałam się pokazać jak przebiegała sesja zdjęciowa do moich dwóch fotomontaży "Samotność" i "Przy drzewie". moja koleżanka Asia zgodziła się pozować. W ładny kwietniowy dzień biedaczka zechciała się rozebrać i pokazać w letnich sukienkach. Na szczęście dla mnie było ciepło. Wyszukałam wcześniej miejsce i poszłyśmy całą ferajną plus pies. Miałam już z góry ustalony plan, więc wystarczyło tylko odpowiednio poskładać puzzle. Ponieważ dziura w drzewie okazała się mniejsza niż Asia, postanowiłam stworzyć bardziej surrealistyczny obraz i posklejać wszystko w formie fotomontażu.
Najpierw poprosiłam Asię, aby ustawiła się tak, jakby miała wchodzić do drzewa. Po kilku pozach, udało się!


Przy drugiej pozie chciałam, aby wyobraziła sobie, że siedzi samotna w drzewie nocą. Jest przerażona, a na około robale.


 Dużo śmiechu było, kiedy poprosiłam Asię, aby zarzuciła włosami. Chciałam później to wykorzystać w fotomontażu.




Jeszcze tylko sprawdzenie czy wszystko mam i sesja udana. 


Drzewa znalazłam w parku. W ogóle cała sesja została zainspirowana pewnym drzewem z parku (tym po prawej na zdjęciu poniżej).


Czas na efekty końcowe.




0

niedziela, 31 lipca 2016

Pamiętnik fotoamatora #6


Jak szybko nauczyć się fotografii i robić lepsze zdjęcia? Przede wszystkim trzeba wiedzieć jakie zdjęcia chce się robić. Poznać podstawy fotografii i opanować obsługę aparatu. Oczywiście w dzisiejszych czasach, jeśli masz pieniądze, możesz sobie pozwolić na kursy, szkolenia lub nawet szkołę. Jednak w wyborze kursu zalecam ostrożność. Nie jest powiedziane, że za rozsądną cenę dostaniesz dawkę solidnej wiedzy.
Tak na marginesie, czytałam kiedyś książkę, nie na temat fotografii, a bardziej samorozwoju, w której autorka twierdzi, że szkoła to przeżytek. No to racja! Strata czasu. Tyle lat poświęciłam na naukę, a nie mam pracy w zawodzie, zarabiam marne grosze, po prostu jestem rozczarowana.


Skup się na jednym temacie 


Zdecyduj w jakiej dziedzinie chcesz się szkolić i cały czas ćwicz, czytaj, oglądaj filmiki na You Tube. Dużo fotografów zdradza część swoich sztuczek. Powoli buduj swoje portfolio w tym kierunku. ja lubię oglądać na You Tube, takie w których pokazane jest światło i jakich użyć ustawień w aparacie, a niektóre filmiki wręcz mnie inspirują. Później ćwiczę godzinami, aby osiągnąć taki efekt, albo podobny. Kupuję również gazety na temat fotografii, są drogie, dlatego kupuję tylko takie, w której jakiś temat mnie zainteresuje. Jednak nic nie zastąpi praktycznych ćwiczeń. Gdy zajęłam się fotografią makro, cały czas ćwiczyłam, codziennie, aż osiągnęłam pewien poziom. Skupiałam się na ustawieniach aparatu i na dobrze zrobionym, i ostrym zdjęciu.  

Analizuj swoje zdjęcia


Nic na to nie poradzę, że jestem perfekcjonistką i chcę aby wszystko było jak się należy. Często analizuję zdjęcia i lubię do tego robić notatki. zadaję sobie pytania. Co jest jeszcze nie tak? Na co następnym razem zwrócić uwagę? Analiza swoich błędów daje nam możliwość wyeliminowania ich w przyszłości. Jeśli sam nie umiesz ocenić zdjęcia poproś kogoś o opinię, są różne strony, na których możesz zaprezentować swoje prace, tam możesz również uzyskać opinie. Co cię nie zabije, to cię wzmocni. 

Aparat powinien stać się twoją ręką 


Gdzieś to słyszałam, ale nie pamiętam gdzie. Jednak to prawda. na wycieczkę, na spacer czy gdziekolwiek będziesz. Jeśli marzą ci się w portfolio niebanalne krajobrazy, to tym bardziej bez aparatu ani rusz. Jeśli chcesz zachwycać fotografią makro, nie widzę przeszkód aby spędzać czas na powietrzu. Gdziekolwiek jesteś bierz pod uwagę, że zawsze może być okazja na naukę i na ładne zdjęcie. Jeśli chcesz robić kwiatuszki, rób na spacerze, u siebie w ogrodzie, u cioci w ogrodzie. Jeśli fascynuje cię portretówka poproś mamę, ciocie, babcie, koleżankę czy kolegę, aby ci pozowali. I ucz się na nich robić zdjęcia. Efekty zobaczysz po niedługim czasie.

Zapewne jest jeszcze kilka sposobów na szybką naukę. Dla mnie ćwiczenia, analiza i gdzieś tam na końcu wczytywanie się w porady innych wydają się najskuteczniejsze.


0

środa, 29 czerwca 2016

Pamiętnik fotoamatora #5

Tą część pamiętnika poświęcę na spisanie doświadczeń z dotychczasowych moich sesji portretowych. Nie było ich dużo na razie, ale mam zamiar kontynuować pracę i ćwiczyć, i ulepszać swoje portrety. Ale dopatrzyłam się kilku błędów, które muszę wyeliminować, aby stać się lepszą, a te trzy poniżej spędzają mi sen z powiek. Postanowiłam je tu opisać.

po pierwsze zapanować nad stresem


Moją bolączką na sesji jest stres i nie wiem z czego tak na prawdę to wynika, ale podejrzewam, że bardzo chcę, aby zdjęcia wyszły dobrze. Jednak to, że zżera mnie stres nie pomaga ani mnie, ani osobie pozującej. Do tej pory pracowałam z manekinem, jej nie trzeba mówić jak ma się ustawić, co zrobić z ręką czy jak przechylić głowę. Z żywymi niestety oblałam test z interakcji i poległam na prawie każdej sesji. Dodatkowym utrudnieniem jest to, że do tej pory pozowały mi osoby, które wcześniej tego nie robiły. To prawdziwe wyzwanie, zwłaszcza jeśli osoba się krępuje. Wówczas ważne jest, abyś Ty był spokojny, rozluźniony. Rozmawiaj z tą osobą opowiedz anegdotkę czy śmieszny kawał, podkreślam śmieszny. Wiem, że to wyzwanie, ale nie znajdziesz od razu profesjonalnej modelki, musisz sobie poradzić z osobami z najbliższego otoczenia (wyjątek to gdy masz duże szczęście i masz w rodzinie lub wśród znajomych modelkę, która zgodzi się pozować). Ale wracając do rzeczywistości porozmawiaj z tą osobą, zapytaj czy ma więcej czasu na stylizacje i makijaż. Staraj się utrzymać rozluźnioną atmosferę. 

po drugie zrób szczegółowy plan sesji


No właśnie, to jest istotna sprawa, ja przed sesja mam jakiś finalny obraz tego, co chciałabym osiągnąć, ale brak planu na wykonanie. Moja pierwsza sesja była na zasadzie "co będzie, to będzie", jednak gdy już stanęłam przed moją modelką, a ona mnie zasypała pytaniami, to zdałam sobie sprawę, że nie wiem czego chcę, a moje zdjęcia wyszły bardzo przeciętnie. Po tej sesji postanowiłam sobie, że zacznę panować nad tym co robię. Postanowiłam planować sesję. Jeśli sesja będzie w moim małym studio, to zaplanuję oświetlenie, a jeśli na zewnątrz, to w jakimś fajnym miejscu, które wcześniej wypatrzę. Ważne jest w fotografii w plenerze, abyś wiedział jakie jest światło., więc warto wcześniej coś wypatrzyć.
Moja pierwsza sesja z żywą istotą

Postanowiłam również inspirować się innymi fotografami, oglądać kanał You Tube, zdjęcia w gazetach, analizować pozy, czy oświetlenie. Nawet z najbardziej zaplanowaną sesją warto mieć otwartą furtkę na ewentualne dodatkowe pozy czy dodatkowe oświetlenie może przyjść ci coś do głowy w trakcie sesji, a być może modelka coś zaproponuje. Podsumowując postanowiłam mieć ścisły plan sesji od makijażu poprzez ubiór do obmyślonych pozycji, ale mimo to mieć miejsce na nowe pomysły, które mogą powstać podczas sesji. 

po trzecie brak stylizacji


Moim zdaniem błędem jest robić sesje w zwykłych, codziennych ubraniach. Moja pierwsza sesja własnie na tym polegała w dodatku był listopad i było chłodno, więc osoba pozująca miała na sobie kurtkę. Po tym doświadczeniu uświadomiłam sobie, że moje zdjęcia muszą mieć niebagatelny klimat. Na drugą sesję przywiozłam piękną sukienkę i swój gruby sweter, ale pozwoliłam koleżance się umalować i to był błąd, ponieważ nawet obróbka w "fotoszopie" nie pomogła. Mając ogólne pojęcie na temat trendów w makijażu i książkę z instrukcjami, jak zrobić konkretny makijaż, postanowiłam kolejną modelkę umalować. I udało się zdjęcia wyszły dobre. Doszłam do wniosku, że będę się starała szukać sukien i innych gadżetów do moich sesji, aby były one bardziej stylizowane. Dopóki zaczynam muszę radzić sobie sama, ale wyznaję zasadę, że każdy szczegół się liczy.

Jeśli chodzi o aspekty techniczne i pozowanie to jest to odrębny temat i bardziej odległy. Muszę bowiem zyskać jakieś doświadczenie i dostrzec te błędy, które popełniam teraz. 

Sesja druga

Sesja do której wykonałam własnoręcznie make up
Sesja robiona niedawno 


0
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.